Eksploracja Siły Spokoju
O mnie
Jestem Ewa.
Słucham bez oceniania, wspieram bez doradzania, towarzyszę w procesach zmiany, docierania do siebie, do swojego wnętrza.
Dlaczego?
Dlatego że jestem certyfikowanym coachem.
Kilkanaście lat pracy z ludźmi, osobista droga rozwoju oraz bezustanne szkolenie, uczenie się doprowadziły mnie do momentu, w którym mogę dzielić się z innymi moimi doświadczeniami i pomagać w dotarciu do swojego potencjału.
Od kilku lat prowadziłam miniblog Zamknięta w prywatności, a obecnie piszę w nowym miejscu, tu na mojej stronie (zakładka Blog). Praktykuję jogę i medytację. Jestem człowiekiem ciekawym ludzi i świata. W czasie wolnym piszę wiersze i rysuję ołówkiem. Jestem sobą i w tym, kim jestem i w tym, co robię.
Gdy przed laty wkroczyłam na ścieżkę rozwoju, nie zdawałam sobie sprawy z tego, dokąd mnie zaprowadzi i co czeka mnie po drodze. Nie wiedziałam, że zmiany, które nastąpią, obejmą całe moje życie. Droga do poszerzania świadomości to droga, która nigdy się nie kończy i jest celem samym w sobie. Część czegoś większego, czegoś co wychodzi poza ramy umysłu
i stanowi ogromne wyzwanie życiowe.
Najpiękniejsze w tej podróży jest to, że trwa ona każdego dnia, że jest taka nieprzewidywalna i piękna w swojej istocie. U mnie wszystko zaczęło się od warsztatów organizowanych przez miesięcznik „Zwierciadło” zatytułowanych „La vie est belle” w 2015 r.
Potem wszystko potoczyło się błyskawicznie. Zrobiłam szereg szkoleń i kursów w ramach rozwoju osobistego. Uczestniczyłam w webinarach, szkoleniach, kursach, warsztatach, konferencjach, spotkaniach, a jednocześnie czytałam mnóstwo książek. Nadal odczuwałam niedosyt. Chciałam czegoś więcej.
Podjęłam i ukończyłam studia coachingowe, zrobiłam kursy, by stanąć po drugiej stronie, nie tylko jako uczestnik. W trakcie studiów zrozumiałam, co jest dla mnie najważniejsze, co stanowi moją misję życiową. To rozwój ludzi, to towarzyszenie innym w odkrywaniu siebie i swoich możliwości.
Mój rozwój osobisty nadal trwa. Wszystko, czego doświadczyłam na sobie, podaję dalej.
Działam intuicyjnie i wiem, że to najlepszy sposób, by iść przez życie zgodnie z sobą, by odczuwać szczęście, spełnienie, pełnię istnienia.